Archiwum dla Kwiecień 2008

03
kwi
08

Duże zdjęcie receptą na sukces

Dzisiejsze okładki to świetne przykłady na to, że duże wyraziste zdjęcia lub ilustracje najlepiej ustawiają cover. Pionowe foty w Gazecie Wyborczej i Rzeczpospolitej są bardzo symboliczne i plastyczne. Tytuł w GW do szczytu NATO jest krótki i mocny. Niestety, cała pierwsza szpalta to przydługi wstęp. To zniechęca do czytania. Dopiero w drugiej szpalcie tekstu czai się prawdziwa niespodzianka. Otóż okazuje się, że na szczycie Lech Kaczyński zamiast doprowadzić do pojednania z Niemcami znowu zdenerwował Berlin – tym razem nawiązaniami do przyjęcia RFN do NATO. Naprawdę szkoda, że o tej wpadce nie ma informacji w tytule i podtytule.

W RZ mamy natomiast to, co zwykle, czyli dobry temat i tytuł, który “nie grzeje”. A wystarczyło pójść drogą tabloidu i wrzucić: “Skrzyżowano człowieka z krową”. Ależ byłby to kontrast do pionowego obrazu zakonnicy trzymającej zdjęcie papieża. Jacek Kurski byłby z takiego kolażu po prostu dumny. Wiem, przesadziłem, to by nie przeszło, ale nie mogłem się oprzeć, kiedy zobaczyłem zestawienie tych dwóch tematów na jedynce RZ.

Zdjęcie z obchodów rocznicy śmierci papieża w Dzienniku nie ma sensu (malutki ciemny znaczek pocztowy). Powinno być większe. Na szczęści tę okładkę trzyma infografika, która wydaje się na tyle atrakcyjna, że czytelnik może skusić się na kupienie DZ. Konia z rzędem temu, kto zrozumiał wczoraj specjalistów i sam doszedł do tego, jakie były przyczyny katastrofy CASY. Infografika do tego tematu to dobry pomysł.

20070403-gazeta-wyborcza-rzeczpospolita.jpg

Super Express mnie ujął nawiązaniem do akcji Faktu - “Piją za nasze!” Tytuł “Wozi się jak szejk” brzmi nawet podobnie do “Wozi się za nasze”. F zagrał po bandzie. Sam 1 kwietnia zrobił żart, który mógł zdenerwować kibiców. Ale… dzisiejsze zagranie chwyci. F staje się w ten sposób rzecznikiem praw emerytów i oni to kupią. Więc punkt dla tabloidu za dobrą socjotechnikę.

20070403-a-super-express-fakt.jpg

02
kwi
08

Sejm za Lizboną

Tytuły do traktatu mnie nie poraziły (najlepszy dała Gazeta Wyborcza – ponieważ uniknęła nudnego słowa traktat), zdjęcia też nie są powalające (tu wskazanie na Rzeczpospolitą za cały bukiet, a nie jego kawałek – jak w GW). Tabloidy też nie lepsze. Jan Paweł II konkuruje z Beatą Kozidrak. Kilka dni temu odbyła się akcja – ratuj ziemię, zgaś żarówkę. Można ją było pociagnąć wczoraj i w ramach ratowania ziemi nie zrobić pierwszych stron gazet. Czytelnicy wiele by nie stracili.

200804002b-gazeta-wyborcza-rzeczpospolita-polska-2.jpg

200804002b-super-express-fakt.jpg

01
kwi
08

Rydzyk im tego nie daruje!

Przypuśćmy, że okładka Rzeczpospolitej to primaaprilisowy żart, bo… inaczej nie potrafię wyjaśnić obecności tego ważnego i niesamowicie nudnego tematu na jedynce. Przeciętnego czytelnika AMW w ogóle nie obchodzi. Ale kto to wyjaśni redaktorom…
W Dzienniku mamy podszczypywanie własnego czytelnika, którego redakcja chciałaby wyprać z rydzykowych ciągotek. Co mogę powiedzieć – oby to się udało. Natomiast w Gazecie Wyborczej  tytuł “Inflacja dopadnie Europę” jest zbyt ogólny – na pewno nie wciąga on tak, jak np.  “Inflacja dopadnie Polskę”.

20070401-gazeta-wyborcza-rzeczpospolita-polska-2.jpg

W tabloidach mamy dwa tematy, które wyglądają jak prima aprilis, ale oba mogą okazać się prawdą w każdej chwili. I… wcale nie jest to śmieszne.

20070401-a-super-express-fakt.jpg




Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.