25
mar
08

Protest Reporterów bez Granic

Plusy to zdjęcia Kubicy w Dzienniku i Rzeczpospolitej oraz bardzo dobre zdjęcie z protestu przeciwko igrzyskom w Chinach w Gazecie Wyborczej. Na szczęście GW nie powtórzyła na papierze kuriozalnego tytułu z wydania internetowego:”Skandal w Olimpii: protest podczas zapalania znicza”. Słowo skandal ma znaczenie pejoratywne. Mogę napisać tylko, że określenie w ten sposób protestu przeciw igrzyskom naprawdę mnie wkurzyło.

Przy okazji protestów przeciwko igrzyskom. Polscy politycy coraz częściej mówią o bojkocie imprezy. Na razie są to politycy opozycji, ale już słychać głosy ze strony PO, że żadna rządowa delegacja nie pojedzie do Chin na ceremonię otwarcia igrzysk. Czyż to nie piękne? Ale zaraz zaraz? Czy przypadkiem nie są to ci sami politycy, którzy wysłali naszych żołnierzy do Iraku? Czy Polska nie prowadzi wojny? Czy przeciętny Polak wie o tej wojnie dokładnie tyle samo co przeciętny Chińczyk o Tybecie? Jak widać: w Chinach jest dyktatura, u nas demokracja, ale stopień hipokryzji i tam i tu jest równie wysoki.

20070325-gazeta-wyborcza-rzeczpospolita-polska-2.jpg

Wiem, że wyjdę na ignoranta, ale nie miałem pojęcia kim jest Hela (Super Express)? Ale sprawdziłem w googlach. W dalszym ciągu nie jestem jednak pewien, czy jest to postać wszem i wobec znana. Chyba muszę zacząć oglądać polskie seriale na obcej licencji, żeby być na topie.
20070325-a-super-express-fakt.jpg

A Wy? Jak oceniacie np. czołówki dzisiejszych dzienników opinii?


4 Odpowiedzi do “Protest Reporterów bez Granic”


  1. 1 mm
    marzec 25, 2008 o 5:33 pm

    To samo pytanie zadałem sobie: kim jest Hela? Poza tym robienie okładek z opalania się na Florydzie już obecnie nie ma posmaku sensacji. Floryda (przy niskim kursie dolara) jest tańsza od wielu miejsc w Europie. A to, że jest tam 30 stopni C. A ile ma być? Na Cyprze jest też 30 st., a bliżej on Polski.
    Zgadzam się absolutnie co do hipokryzji, o której piszesz. Wszystkie okładki opiniotwórcze słabe. Podobnie jak tabloidów. Kryzys tabloidów (okładkowy) trwa.

  2. 2 nafroncie
    marzec 26, 2008 o 10:00 am

    Może powinni pójść tropem kursu dolara? I napisać: Nie stać jej na Maltę, pije na Florydzide.
    Znana aktorka nie ma za co kupować drogich drinków po 8 euro (28 zł), więc pojechała na Florydę, bo tam tanio, a rum z cola kosztuje 5 dolarów (11,5 zł). Tak to już jest, kiedy się pije za swoje. Każdy grosz się liczy…


Dodaj komentarz