
Gazeta Wyborcza: w kraju niewiele się dzieje, więc od kilku dni gazety podają nam czołówki z Kosowa. Temat jest ważny, ale… mimo wszystko dobry tekst z kraju jest znacznie cenniejszy niż kolejny samograj z Kosowa. Tak więc odkładam GW. W dodatku w Gazecie na zdjęciu z pogrzebu lotników najbardziej intrygujące jest to, dlaczego przy kadrowaniu obrazu żołnierzowi stojącemu na pierwszym planie obcięto głowę…
Rzeczpospolita. I temat z okładki, i zdjęcie z pogrzebu nie porywają. Zresztą gdyby GW i RZ miały dobre zdjęcia z pogrzebu, to na pewno nie chowałyby ich na dole stron.
Wygrywa więc Dziennik. Wybrał najlepsze zdjęcie z pogrzebu i ustawił je na górze okładki, a czołówkę zrobił z Macierewicza, który kompletnie rozłożył wojskowy kontrwywiad. Ten tekst potwierdza to, o czym zawsze myślałem: jak można było powierzyć likwidację WSI i budowę nowego kontrwywiadu cywilowi, a w dodatku politykowi.

Fakt ma dobry temat w największym z kółek, które znalazły się na okładce. Tych kółek jest jednak za dużo. Aż cztery – przez co okładka wygląda trochę jak pokryta bąblami. W dodatku słynny żółto czarny układ liter (tyle że zamknięty w kwadracie) na okładce F był wczoraj. Wniosek stąd płynie jeden. W F brakuje dużych i dobrych zdjęć. Maserak i Foremniak to mimo wszystko mała fota, chociaż dobrze ustawiona. Trafiła w centrum frontu i stoi nad słowem “Szok”, które przez to pasuje do dwóch tematów – pary tancerzy i milionów wydawanych na urzędników.
Wybieram Super Express. Mimo że temat z jedynki SE nie wzbudza aż takich emocji jak ten z F, to… został podany w atrakcyjny sposób. Mamy duże, dynamiczne zdjęcie Tuska, czyli to co jest istotą tabloidu – połączenie zdjęć z tekstem, a nie sam tekst.
Najnowsze komentarze