Archiwum dla grudzień, 2007

27
gru
07

Ostatni czwartek okładkożerców w tym roku

Oj, nie jest łatwo zrobić ciekawą gazetę po świętach. Widać to dziś po niektórych okładkach. W Super Expresie “Mąż Jandy walczy z rakiem”, a na zdjęciu… sama Janda. Nie było zdjęć z mężem? W Fakcie smutny Beenhakker odkrywa “największą tajemnicę Polaków”. Jak on na to wpadł? Natomiast ranking Rzeczpospolitej otwiera Nelly Rokitą. To nie wina gazety, ale sodki Jezu, czy naprawdę z naszą polityką jest aż tak źle, że wystarczy palnąć kilka bzdur, żeby wygrać taki ranking? A Wam? Jak Wam podobają się te fronty?

20071227-gazeta-wyborcza-rzeczpospolita-polska.jpg

20071227-super-express-fakt.jpg

A ponieważ to nasze ostatnie spotkanie w tym roku, postanowiłem pogrzebać w pamięci. Oto trzy okładki, które moim zdaniem, zasłużyły na tytuł frontów 2007 roku.

2007-gw-the-best.jpg

2007-the-best.jpg

I jeden zdecydowany kandydat do Okładkowej Złotej Maliny.

2007-the-worst.jpg

20
gru
07

Oceń okładkę!

Z dużym zainteresowaniem obserwuję przemiany, jakie ostatnio przeżywa Super Express (nowe elementy layoutu, pojawienie się z przodu gazety poważnych stron o polityce, zupełnie inna kreacja luźnych tematów, nawiązanie subtelnej gry z czytelnikiem – piękna czołówka o żalącej się posłance Szczypińskiej).

Rozmawiałem o tym wszystkim ze znajomym, który stwierdził, że to ślepa uliczka. Według niego, SE upodabnia się tylko do Faktu (zobaczcie dzisiejszy cover) i chociażby przez to, nigdy nie przebije axelowskiej bulwarówki. Najwyżej jej dorówna, ale nie będzie lepszy. Mam inne zdanie. Myślę, że to dopiero początek zmian, które uratują Superaka i nieźle zamieszają na rynku. Bez nich tej gazecie groziłaby plajta. Już samo przetrwanie będzie sukcesem. A jeśli SE dodatkowo podbierze czytelników F, to będzie to sukces do potęgi.

Superak, używając języka Rymkiewicza, ugryzł w dupę żubra. Co będzie teraz? Zobaczymy. Albo jeszcze inaczej, tym razem mówiąc językiem sieci, SE był do tej pory jak zwykła internetowa strona pozbawiona bajerów, Fakt w ogóle nie silił się, żeby konkurować na tym poziomie, tylko od razu przeskoczył do poziomu web 2.0. Teraz SE odrabia zaległości. Musi to zrobić. Inaczej zawsze będzie traktowany jak “ten gorszy tabloid”. O przejściu do następnego poziomu (web 3.0) trudno mi na razie mówić – chociażby dlatego, że nie wiem, jakby ten poziom miał wyglądać :-) . Ale jestem pewny, że wkrótce będziemy świadkami spektakularnego wyścigu pomiędzy SE i F. Co mnie, jako czytelnika i obserwatora rynku, może tylko cieszyć.

Dziś jednak wybrałbym F, bo nie wierzę w ptasią grypę (znacie kogoś, kto zachorował na tę chorobę?), za to interesuję się losem Przemka Salety (po prostu żal mi, kiedy człowiek wpada w takie kłopoty). A wy? Co dziś byście wybrali?

20071220-gazeta-wyborcza-rzeczpospolita-polska.jpg

20071220-super-express-fakt.jpg

13
gru
07

Powrót czwartku okładkożerców

Blog powoli wraca do życia. Oto pięć okładek do samodzielnej oceny. Zapraszam do dzielenia się opiniami na temat poniższych coverów. Który, waszym zdaniem, jest najlepszy? (żeby powiększyć okładki, wystarczy na nie kliknąć)

20071213-gazeta-wyborcza-rzeczpospolita-polska.jpg

20071213-super-express-fakt.jpg

07
gru
07

Przerwa

20071123-przerwa.jpg

Witam.
Zacząć blogować nie jest łatwo, ale przestać jest jeszcze trudniej :-) . Ten blog wróci w styczniu. To będzie długa przerwa, ale mam nadzieję, że do tego czasu uda mi się zorganizować różne rzeczy związane z tą stroną i wpadną mi do głowy nowe pomysły, które pozwolą ją rozwinąć. A żeby blog zupełnie nie umarł w tym czasie, zgodnie z sugestią bzzz, od przyszłego czwartku powrócą sety dla okładkożerców.
Pozdrawiam
T.