Generalnie dzienniki opinii nie porywają. Tylko Rzeczpospolita postawiła na temat dotyczący zwykłych ludzi – z tym, że jest to temat mocno wyeksploatowany (strajk lekarzy). Tytuł nie zapowiada niczego nowego i jak zwykle w Rz jego przekaz osłabia znak zapytania. Po co? Plus należy się Rz za tekścik o trzech facetach w Partii Kobiet – ciekawy polityczny michałek.
Dziennik drąży temat Krauzego i daje podwał o liberale Tusku, czyli płynie na fali. O wiele ciekawej wygląda czołówka Gazety Wyborczej, która odkrywa przed nami paradoks -walczący z oligarchami rząd PiS doszedł do porozumienia z oligarchą Kulczykiem. Niezły smaczek. Do tego duże zdjęcia siatkarek. Czyli ramka dla GW.

Oba tabloidy zaspokajają dziś apetyt swoich plotkożerców, w tym mój. Antybohater Super Expressu, Tomasz Kammel, powraca na cover tym razem w roli żebraka, a poseł Krzysztof Bosak, bożyszcze patriotycznie nastawionych nastolatek, dał się poznać czytelnikom Faktu jednocześnie jako dusigrosz i utracjusz. W SE ciekawa jest zajawka sondażu – o tym, że polski premier powinien być żonaty. To co razi mnie na okładce F, to nielogiczność w tytułach na podwałach: “Magdalena Cielecka trzeźwa po kielichu” (w czym problem, skoro była trzeźwa) i “Naga Doda” (a na zdjęciu ubrana). Ale i tak, obie gazety zasłużyły sobie na ramki czołówkami.



















Najnowsze komentarze