Archiwum dla wrzesień, 2007

30
wrz
07

Kammel żebrze o pracę, a Bosak wozi się za nasze

20070929-ssss-wyborcza-rzeczpospolita-dziennik.jpg

Generalnie dzienniki opinii nie porywają. Tylko Rzeczpospolita postawiła na temat dotyczący zwykłych ludzi – z tym, że jest to temat mocno wyeksploatowany (strajk lekarzy). Tytuł nie zapowiada niczego nowego i jak zwykle w Rz jego przekaz osłabia znak zapytania. Po co? Plus należy się Rz za tekścik o trzech facetach w Partii Kobiet – ciekawy polityczny michałek.

Dziennik drąży temat Krauzego i daje podwał o liberale Tusku, czyli płynie na fali. O wiele ciekawej wygląda czołówka Gazety Wyborczej, która odkrywa przed nami paradoks -walczący z oligarchami rząd PiS doszedł do porozumienia z oligarchą Kulczykiem. Niezły smaczek. Do tego duże zdjęcia siatkarek. Czyli ramka dla GW.
20070929-ss-super-express-fakt.jpg

Oba tabloidy zaspokajają dziś apetyt swoich plotkożerców, w tym mój. Antybohater Super Expressu, Tomasz Kammel, powraca na cover tym razem w roli żebraka, a poseł Krzysztof Bosak, bożyszcze patriotycznie nastawionych nastolatek, dał się poznać czytelnikom Faktu jednocześnie jako dusigrosz i utracjusz. W SE ciekawa jest zajawka sondażu – o tym, że polski premier powinien być żonaty. To co razi mnie na okładce F, to nielogiczność w tytułach na podwałach: “Magdalena Cielecka trzeźwa po kielichu” (w czym problem, skoro była trzeźwa) i “Naga Doda” (a na zdjęciu ubrana). Ale i tak, obie gazety zasłużyły sobie na ramki czołówkami.

28
wrz
07

Åšmierć fotoreportera

20070928-wyborcza-rzeczpospolita-dziennik.jpg

Wybieram Gazetę Wyborczą za własny temat o kupowaniu głosów przez Renatę Beger. Gdyby głupota była gołębicą… I Rzeczpospolitą za wstrząsające zdjęcia pokazujące zabójstwo dziennikarza w Birmie. Ludzie giną, a świat śle noty protestacyjne… Zestawienie dwóch zdjęć z jeszcze żywym i już martwym fotoreporterem dało znacznie mocniejszy efekt, niż wybór tylko jednego zdjęcia wydrukowanego w środku GW (Gazeta dała zdjęcie, które widzimy po lewej stronie Rz). Dziennik – mam przesyt Krauzego.

20070928-se-fakt.jpg

Tabloidy mnie rozczarowały. Super Express na weekend dał news, że Polacy uważają Marcinkiewicza za wymarzonego premiera. Co to za news? Gdyby chcieli Dody? To byłby temat na weekend. Fakt dał materiał o poszukiwaniu Krauzego. W tym materiale nie ma nawet newsa…

27
wrz
07

Covery do oceny!

Dziś czwartek, więc zapraszam do własnej oceny coverów. Niech wygra najlepszy ;-)

20070927-ssss-wyborcza-rzeczpospolita-dziennik.jpg

20070927-ss-super-express-fakt.jpg

(żeby powiększyć okładkę, kliknij na nią, nie grozi to żadnymi konsekwencjami w stylu ściąganie pliku na dysk)

- – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - -

Czas na podsumowanie. Wśród dzienników opinii wygrał Dz. Tabloidy bez pierwszego miejsca. Dawid słusznie zauważył, że F miał szansę na zrobienie wyrazistej czołówki z TW Alka (oczywiście pod PiS), ale nie skorzystał z tej okazji. Ciekawy jestem, jakie były kulisy tej decyzji. Ale przede wszystkim dziękuję Wam za opinie.

26
wrz
07

Birma krzyczy, Europa dyskutuje

20070927-s-wyborcza-rzeczpospolita-dziennik.jpg

Rzeczpospolita. Gdyby to czołowy polityk CDU, najlepiej z niemieckiego rządu, powiedział: “Dość rządu PiS!”, to byłaby czołówka! A tak… nie jest…

Dziennik: Alicja Tysiąc na czołówce Dz trochę mnie zaskoczyła. To dobrze. Gazeta powinna zaskakiwać. Niestety, efekt zepsuł temat na podwale: PiS i PO okładają się złośliwościami. Dlaczego? Z powodu zdjęcia. Dz mógł dać kadr z nowego spotu PO, a nie twarz Donalda Tuska – znowu można powiedzieć: koń jaki jest, każdy widzi, więc po co go pokazywać.

Na froncie Gazety Wyborczej widać ewolucję tematu birmańskiego. Dwa dni temu był to podwał, wczoraj samodzielne zdjęcie, dziś czołówka. Niektórzy mogą poczuć się tym tematem znużeni, ale sprawa jest ważna. Birma to jeden z najbiedniejszych krajów Azji (jeśli chodzi o poziom życia mieszkańców) i równocześnie najbogatszych (pod względem potencjału i bogactw naturalnych). Prawdopodobnie jeszcze dziś dojdzie tam do krwawego rozwiązania konfliktu. Już użyto gazów łzawiących do rozpędzenia protestujących. Tak więc wybieram GW. Za konsekwencję i postawienie na temat, który będzie w ciągu najbliższych dni często omawiany – co robi bogata Europa, by bronić praw człowieka w kraju rządzonym przez juntę, która wysługuje się światowemu biznesowi? Odpowiem: oczywiście robi to, co potrafi najlepiej, czyli dyskutuje.

20070926-super-express-fakt.jpg

Super Express przegiął. Rola faceta nie polega na uciszaniu żony. Nawet jeśli mówi bzdury. Ostatecznie robi to na swój rachunek.

Fakt mnie rozśmieszył doborem tego, czego mamy dość. Wybrałbym inne punkty, bo też mam dość, ale: 1. ciągłych politycznych kłótni , 2. grzebania w historii (teczki) kosztem teraźniejszości, 3. idiotycznych koalicji (najpierw z LPR i Samoobroną, teraz z Radiem Maryja), 4. antyniemieckiej i antyrosyjskiej fobii, 5. dzielenia Polaków na dobrych (biednych) i złych (bogatych), 6. sojuszu z USA, a nie z UE, 7. rosnącej emigracji, 8. niewykorzystywania unijnych dotacji, 9. niebudowania autostrad, 10. nieskuteczności w walce z korporacjami prawniczymi, itd, itp.

25
wrz
07

Prymas tysiąclecia i milion złotych łapówki

20070925-wyborcza-rzeczpospolita-dziennik.jpg

Wybieram Gazetę Wyborczą za czołówkę o wydawaniu unijnych dotacji i element, którego brakowało mi wczoraj – zdjęcie z protestu birmańskich mnichów.

Rzeczpospolita dała na czołówkę CIT. Pomijam to, że zwykły Kowalski nie wie, co to jest CIT. Zwykły Kowalski kupi Fakt lub Super Express lub gazetę lokalną, a nie Rzeczpospolitą. Mniejsza z tym. Gorzej, że podtytuł zamiast wyjaśniać i zaciekawiać, wprowadza niepotrzebny chaos i nie współgra z tytułem: Taki sam CIT w całej Europie? plus podtytuł: 90 proc. polskich firm chce jednolitych zasad podatkowych, ale mówi “nie” takiej samej stawce w całej UE. Dodatkowy minus za znak zapytania w tytule.

Dopisek: Od kilku dni zapominam umieścić tę informację na blogu, a przecież w powietrzu wisi sensacja. Rz w październiku zamierza zmienić format na o połowę mniejszy. Mogę powiedzieć tylko tyle… uff. Prestiż rzekomo wiążący się z dużym formatem (nie wiem kto wymyślił tę tezę, ale na pewno zrobił to w minionym wieku) nareszcie przegra z użytecznością. Ciekawe jak Dz przeżyje ten cios! Więcej na stronach Pressa

Dziennika nie wybieram, bo okładka polskiej gazety ze zdjęciem z konferencji z Condoleezzą Rice – ilustracją do tekstu o globalnym ociepleniu – to pomyłka. Rozumiem, że świat się wali (z powodu zanieczyszczenia środowiska), ale za oknem mamy akurat złotą polską jesień – i dawanie tekstu o ociepleniu, kiedy wszyscy się z ciepła cieszą, kompletnie do mnie nie dociera.

20070925-super-express-fakt.jpg

Super Express dał za dużą zajawkę dodatku o prymasie tysiąclecia. Teraz, kiedy oko przelatuje tylko po tytułach w podświadomości zostaje taki przekaz: Prymas Tysiąclecia… Wziął milion łapówki. Ups…

Fakt – gryps z zaszyciem się byłego prezydenta bardzo dobry. Wybrałbym F., gdyby tę czołówkę gazeta dała wczoraj. Poza tym nie rozumiem, dlaczego dwa dni pod rząd F. publikuje to samo zdjęcie Aleksandra Kwaśniewskiego.

24
wrz
07

Pijany Kwaśniewski i śmierć kibica Korony

20070924-wyborcza-rzeczpospolita-dziennik.jpg

Gazeta Wyborcza nie zainteresowała mnie swoją czołówką. To na pewno świetne otwarcie stron kultury, ale czy całej gazety? Jeśli mam być szczery, w GW bardziej zainteresowałby mnie na jedynce tekst o groźbie powrotu 13 grudnia (co wróży Jarosław Kaczyński, jeśli wybory wygrają LiD i PO) i tym, co premier robił tamtej grudniowej niedzieli.
Rzeczpospolita plus za zdjęcie Marcela Marceau (kusi oko) i minus za infografikę na jedynce (oko po niej przelatuje i szuka innych mocnych punktów). Pierwsza strona tak naprawdę nie służy do czytania, ani prezentowania treści, które trzeba odczytywać w skupieniu (słupki i wykresy). Pierwsza strona to pułapka zastawiana na czytelnika. Ma go zwabić – jak kwiat motyla albo gnijące mięso muchę. Ta infografika dostarcza informacji, ale nie wabi.
Wygrywa więc Dziennik. Trochę dlatego, że pozwoliła mu na to konkurencja, ale nie tylko: tytuł jest dobry, informacyjny, nieprzegięty. Zdjęcia dobrane na zasadzie youtube. Tworzą krótki internetowy filmik – ciekawy zabieg. Podpisy pod zdjęciami uzupełniają ten przekaz. Całość kusi, chociaż… temat przeleciał przez weekend przez wszystkie media.

20070924-super-express-fakt.jpg

Gdyby wziąć zdjęcie z Faktu i tytuł z Super Expressu – mielibyśmy tabloidu “pełną gębą vel mordą”. Dziwi mnie natomiast, że tak mało miejsca tabloidy i dzienniki opinii poświęciły śmierci kibica Korony Kielce – rant w F. Przecież dawno nie było podobnej, równie bezsensownej tragedii. R.I.P.

23
wrz
07

Smutny koniec historii małej Jannat

20070923-b-wyborcza-rzeczpospolita-dziennik.jpg

Gazetę Wyborczą wybieram z powodu samodzielnego zdjęcia – powódź w Afryce to coś, co w głowie Europejczyka po prostu się nie mieści. Główny materiał jest ważny i potrzebny, ale tytuł “Nie wpuszczą OBWE na wybory” nie jest najlepszy – podejrzewam, że przeciętny czytelnik, nawet ten kupujący GW, nie potrafi rozszyfrować skrótu OBWE. Tak więc w jego świadomości ten tytuł wygląda tak “Nie wpuszczą ???? na wybory”. Lepszy byłby tytuł “Polskie wybory bez kontroli” albo “Wybory odbędą się bez kontroli”.

Dziennik też dobry. O wiele bardziej lubię, kiedy Dz zajmuje się sensowną krytyką obecnego rządu z prawicowych pozycji, niż pisaniem laurek. Dobry tekst o karierze Małgorzaty Raczyńskiej w TVP1, chociaż tytuł mógłby być lepszy. “Dziwne przypadki…” pachnie trochę tabloidem. Ciekawa jest też zapowiedź dodatku “Europa” poświęconego ocenie rządów Jarosława Kaczyńskiego.

Przegrywa natomast Rzeczpospolita.
1. Za tytuł “O czym marzą studenci”. Rozumiem, że studenci trafili na okładkę z powodu początku roku akademickiego. Ten krok miał sens, ale… nauczono mnie, że w tytule pytanie zawsze jest gorsze od odpowiedzi. Poza tym mamy tu klasyczne pytanie otwarte. Nie takie, które nasuwa odpowiedź, np. “Czy wybory będą już w październiku?”. Tak więc widząc taki tytuł (“O czym marzą…”), nie mamy pojęcia, czy jest to tekst o wymarzonych wakacjach czy o żądaniach wyższego poziomu nauczania.
2. Pierwsze zdanie podtytułu zawiera pokraczną konstrukcję: “Młodzi, wykształceni Polacy mniej chętnie wybierają się do pracy za granicę…” Mniej chętnie? A dlaczego nie po prostu rzadziej?
3. Infografika jak zwykle brzydka. Można ja dać do środka.

20070923-super-express-fakt.jpg

Wybieram Super Express za smutny finał historii małej Jannat. Tekst o Tomaszu Lisie w Fakcie zaczyna się od słów “Ta pogłoska…” – więc dalej go nie czytałem. Osobiście bardziej obstawiam powrót Tomasza Lisa do TVP – jeśli tylko PO będzie zdolna sformułować po wyborach rząd.

21
wrz
07

Dobre tabloidy i słabe dzienniki

20070921-wyborcza-rzeczpospolita-dziennik.jpg

Dlaczego nie Gazeta Wyborcza? Z powodu wyjątkowo słabego zdjęcia na podwale. Po co dawać kilku znanych facetów stojących w marynarkach za stołem? Co w tym zdjęciu jest takiego, żeby dać je na cover? Odpowiem: nic! Ono w ogóle nie powinno trafić do gazety! Nawet na strony gospodarki. Tak przy okazji: wychodzony temat GW o przesłuchaniach działaczy PO to tak naprawdę temat… “Wprost” sprzed kilku dni.

Dziennik postawił na Millera i Leppera. Informacja z dnia poprzedniego. Podana bez własnego klucza. To, że Miller startuje w Ă…?odzi, by uderzyć w Olejniczaka, to mocno naciągana teoria. O ile pamiętam, Miller zawsze startuje w Ă…?odzi (jeśli tylko staruje).

Rzeczpospolita dała za małe zdjęcia i za mały tytuł Siedem cudów Polski. Efekt? Trzeba się domyślić, o co chodzi, zamiast od razu wiedzieć. Tytuł powinien być większy i wtedy przekaz byłby oczywisty.

20070921-se-fakt.jpg

Tabloidy: dziś kupiłbym oba. Super Express za tematy o Jannat, Smoktunowicz i Lisie. Fakt za michałka z dobrym zdjęciem o żołnierzach czekających na Dodę.

20
wrz
07

Czwartek własnych ocen

Jak co czwartek zapraszam do własnej oceny pięciu dzienników. Który kupilibyście dziś?

20070920-wyborcza-rzeczpospolita-dziennik.jpg

20070920-super-express-fakt.jpg

- – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – - – -

Ups. Rekordowo niska frekwencja (1 głos). Tak więc bez ramek. Jeśli miałbym wybrać, to wskazałbym GW i SE. GW za odświeżenie tematu Wprost a SE za mocną czołówkę o Lisie.

19
wrz
07

Dzieci obroniły plac zabaw!

20070919-wyborcza-rzeczpospolita-dziennik.jpg

Wybieram Gazetę Wyborczą za pozytywną czołówkę z Wrocławia. Grupa dzieci (z ul. Komuny Paryskiej) zorganizowała protest w obronie placu zabaw i obroniła go. Bohaterowie akcji są na zdjęciu, tytuł całkiem dobry, no i przekaz wspaniały. Duch w narodzie nie ginie. Oddolna rewolucja jest możliwa. Może jeszcze kiedyś wyjdziemy na prostą.

Dziennik staje w obronie budżetu – ma czołówkę o wyłudzaniu zasiłków dla bezrobotnych. Ciekawy jestem, czy wydanie krajowe jest takie samo jak warszawskie. W stolicy, w której mamy najniższe bezrobocie w kraju, taki tekst spokojnie obroni się na coverze, ale w terenie, na Podlasiu czy w Bieszczadach, raczej już nie. Ludzie nie lubią czytać o tym, że są cwaniakami.
Na oddzielną uwagę zasługuje natomiast podwał o Krauze. Czy rzeczywiście jest aż tak wielkim przestępcą, że trzeba wydać w jego sprawie europejski nakaz aresztowania? Cóż takiego zrobił? Skłamał w sprawie spotkania z Kaczmarkiem. Uuu. Swoją drogą, bardzo ciekawy wątek sprawy Krauzego poruszył dziś w TOK FM Piotr Pytlakowski: ciekawe, kto kupował aukcje firm Krauzego, kiedy ich wartość spadała, po wmieszaniu go w aferę Kaczmarka? Przyznam, że czekam na zbadanie tego wątku.

Czołówka Rzeczpospolitej mnie nie porywa. Raport ONZ stwierdza tylko to, co sami wiedzieliśmy od dawna – że polskie szkoły nie przygotowują młodzieży do pracy.

20070919-super-express-fakt.jpg

Tabloidy: Super Express odkładam. Słowo “Lepper” na okładce działa na mnie tak jak napis “kwarantanna” – kiedy je widzę, wiem, że nie ma co zaglądać do środka, bo grozi to niemiłymi konsekwencjami. Wybieram więc Fakt, chociaż widok trzech ciał w karawanie nie jest miły. Jednak tytuł wywołuje zainteresowanie.